Prof. Adam Prokopowicz: Polska będzie tracić 10 mld złotych rocznie na handlu z USA
Radio Wnet - A podcast by Radio Wnet - Fridays

Amerykanista komentuje nowe taryfy celne Donalda Trumpa, ich wpływ na USA, Unię Europejską i Polskę. Czy to początek wojny handlowej, czy tylko dostosowanie reguł gry?Głównym tematem rozmowy były nowe taryfy celne wprowadzane przez administrację Donalda Trumpa, które w mediach określono jako "niszczycielskie".Prof. Adam Prokopowicz uspokaja:Przestańmy panikować. To jest biznes, a każda strona stara się osiągnąć jak najlepsze warunki.Jak zaznacza, przez wiele lat Stany Zjednoczone ponosiły wyższe koszty ceł niż inne kraje, co obecnie ma się zmienić.Reindustrializacja Stanów ZjednoczonychGość "Poranka Wnet" podkreśla, że polityka taryfowa to element szerszej strategii gospodarczej Trumpa, której celem jest reindustrializacja USA.Straciliśmy około 80 tysięcy przedsiębiorstw, które wyemigrowały za granicę. Trump chce je sprowadzić z powrotem– mówi.Jako przykład podaje przemysł tekstylny, który niemal całkowicie zniknął z USA.Unia Europejska i Brexit w kontekście taryfEuropejskie kraje odczują skutki nowych ceł. Prof. Adam Prokopowicz zwraca uwagę na reakcję Wielkiej Brytanii:Brytyjczycy cieszą się, że zrobili Brexit. Ich cło wynosi 10%, podczas gdy Unia Europejska otrzymała stawkę 20%. Ocenia się, że straty Polski mogą wynieść 10 miliardów złotych, a PKB może spaść o 0,4%- tłumaczy rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego.Reakcja giełd Na nowe taryfy natychmiast zareagowały giełdy: Kapitalizacja nowojorskiego rynku akcji spadła o 1,5 biliona dolarów – cytuje "Rzeczpospolitą" Krzysztof Skowroński. Prof. Adam Prokopowicz zaznacza:Giełdy mają to do siebie, że spadają i rosną. Nie ma potrzeby panikować. Jest zakłopotanie, bo ludzie stracili na giełdzie, ale wiedzieliśmy, że to nastąpi.Jednocześnie zauważa, że amerykańskie społeczeństwo zaczyna patrzeć na sytuację przez pryzmat własnych portfeli. Co dalej z polityką gospodarczą Trumpa?Amerykanista podkreśla, że taryfy to tylko jeden z elementów programu Trumpa, obejmującego również obniżkę podatków.Podatek dla firm już spadł z 41% do 21%, a Trump chce go jeszcze obniżyć do 15%– wyjaśnia.To może być czynnik skłaniający amerykańskich inwestorów do powrotu z Chin do USA.Przyszłość handlu międzynarodowegoNa pytanie o potencjalną wojnę handlową prof. Adam Prokopowicz odpowiada:Nie mówiłbym o wojnie handlowej. To raczej dostosowanie stawek celnych do uczciwej konkurencji.Wskazuje, że reakcje innych krajów mogą być różne, ale siła gospodarcza USA daje im przewagę.Podsumowując, zmiany w polityce celnej Stanów Zjednoczonych są wyzwaniem dla Europy, ale mogą też być okazją do przemyślenia strategii gospodarczej.